Tel. 537 406 602

Aktualne wyjazdyZapisz się na wyjazdInformacje przedwyjazdoweFun Park
Porady i artykuły
smico-fb smico-tw smico-g smico-yt smico-vi smico-inst

Powder Week

Na rozpoczęcie obecnego sezonu zimowego czekaliśmy długo, ale w końcu się udało i 2 grudnia ruszyliśmy w drogę do Francuskiej miejscówki Les 2 Alpes....


DSC00872-1280x768-Wszyscy mieli wielki apetyt na jazdę chociaż śledząc pogodą nie każdy wierzył w to że będzie tam wielka zima na jaka wszyscy liczyli. W Niemczech przydarzyła nam się nieoczekiwana przygoda z autokarem gdzie o mały włos nie straciliśmy koła, przymusowy postój jednak minął wszystkim szybko dzięki takim zabawkom jak gyroboard i trickboard, a z głośnika Red bulla przygrywała nam muzyczka i wszyscy bawili się wyśmienicie(dziękujemy wszystkim za wyrozumiałość). Po 30 paru godzinach dotarliśmy na miejsce gdzie po szybkim spaniu udaliśmy się jeździć. Pierwszy dzień upłynął na podział grup oraz rozjeżdżenie. Popołudniu wykładzik z bezpieczeństwa w wysokich górach oraz pokazy filmów umiliły nam czas. Kolejne dni to już prawdziwa zima zawitała do dwóch dolin i było wszystko na co liczyliśmy, świeży śniegi i doskonalenie jazdy poza trasami. Po obfitych opadach wyszło słoneczko i wszystkim nastroje się poprawiły. Świetnie przygotowany park również był miejscem zajęć z grupa zaawansowaną, a reszta grup doskonaliła technikę jazdy oraz poznawała elementy freestylu płaskiego. Wieczorami nie zabrakło wykładów z zakresu doboru sprzętu snowboardowego  oraz zajęć relaksacyjnych (stretching) które prowadziła Ania. Wieczory to oczywiście czas imprezowania więc jak przystało na ekipę DSC00855-1280x768-EH było w mieście głośno. Nasz drużyna wzięła również udział w rozgrywkach Brendballu (coś ala baseball na śniegu) była bezkonkurencyjna, ale niestety w finale zostaliśmy oszukania przez niemieckiego sędziego, który przyznał zwycięstwo drużynie z Niemiec. Mimo tego i tak cała ekipa się świetnie bawiła, przy grillu, grzanym winku i dobrej muzyczce. A najfajniej na obozie jeździła Lidka i Krzychu, którego nie było, ale ćwiczył w domu.Szacun dla nich i dziekujemy za pozytywna postaweę. Tydzień szybko minął  i trzeba było wracać do domu, na szczęście każdy miał w autobusie po 2 lub 3 miejsca bodyspozycji mieliśmy autokar piętrowy dla 40 roześmianych wariatów. Dziękujemy wszystkim za  wesołą i rodziną atmosferę jak stworzyliście i zapraszamy na kolejne wyjazdy z EHschool.

FOTY w GALERII

FILM na Vimeo