image

Relacje

21-05-2017

Kaukaz pełen przygód

Tweetnij

freeride gruzja snowboard narty

  To już kolejny sezon kiedy organizujemy Freeride Campy w odległej Gruzji. Góry Kaukazu mają sporo do zaoferowania dla miłośników narciarstawa i snowboardu o czym możesz się przekonać czytając relację Asi...

 

 " Pierwszy freeride w życiu, pierwszy raz z EH school i bang, od razu zagrało! Gudauri to nie jest wyjazd dla cieniasów, tydzień szkoleń z freeridu, nauka tricków i techniki jazdy w puchu od rana do oporu, ale za to z widokiem na zapierający dech w piersiach Kaukaz. Czasami dosłownie, bo na ponad 3000 m n.p.m. ciężko złapać oddech. Ale brak tlenu to nic, jak jest świeży powder,  a pokonanie własnego strachu i słabości – bezcenne. Dzikie miejscówki, w których nie ma ludzi, biało aż razi w oczy i dziewiczy teren, gdzie po założeniu pierwszego śladu jest snowgasm i do szczęścia nie potrzeba nic więcej.

 freeride gudauri snowboard nartyfreeride camp gudauri snowboardfreeski freeride sk narty gudauri gruzja

  Profesjonalne przygotowanie do freeridowych wycieczek z lokalesami, szkolenia i videocoaching dają mega progres. Chociaż łatwo nie było, bo pogoda nie zawsze chciała być po naszej stronie. Ale warto było czekać na puszek i słońce, które pojawiły się po paru dniach i pozwoliły na najlepszą zajawkę wyjazdu, heliborading.

heliboarding heliski freeride gruzjaheli gruzja ehschool gudaurifreeride camp gudauri snowboard

  Codziennie można było testować deski od Burton Snowboard, a najlepsze chwile i zjazdy nagrać kamerkami od GoPro.

Do tego lokalna kuchnia, gwarantuję, że po wypiciu świeżego soku z granatu i zjedzeniu chaczapuri na zawsze zapomina się o bombardnio w Alpach!

  A po dniu jazdy zawsze jest wieczór, a wtedy stretching i rolowanie dla wytrwałych, albo poker, co kto woli. Były tańce i warsztaty z gruzińskiej kuchni, czyli lepienie pierogów chinkali i czacza …kto pił ten wie, na odwagę ;)

 blackroll tretching freeride apresskigudauri gruzja freeride gruzja chaczapuri gudauri

  Gruzja to mega klimat z niepowtarzalną ekipą i pro instruktorami, a na finisz wyjazdu urokliwe Tblisi nocą, szisza i  pożegnalne party. Ekstremalna przygoda nie do podrobienia, szkoda, że na następną trzeba czekać rok …

Pozdro, A. "

 gruzja tblisi ehschooltblisi gudauri gruzjafreeride campgruzja gudauri snowboard burton

  Kolejne takie przygody już w styczniu i marcu w następnym sezonie zimowym, a tym czasem zapraszamy do obszernej galerii zdjęć od One Light studio, foto albumy do pobrania z wybranych wyjazdów znajdziecie  tutaj : I turnus, II turnus. Dziękujemy Wam za te dwa turnusy pełne przygód, zabawy i niesamowitych wspomnień i zapraszamy latem na wakea, kitea lub snowboard i narty !!!

Piona dla wszystkich Extreme Homies :)

Nasi Partnerzy